środa, 31 października 2012

BARWAMI OCIEPLANIE



TYM RAZEM KONTYNUACJA KOLORYSTYCZNA Z
MOIMI ULUBIONYMI BRĄZAMI,
KTÓRYCH NIGDY NIE MAM DOŚĆ
:)


W POPRZEDNIM POŚCIE DZIEŃ ZACZYNAŁAM OD
CIEPŁEGO KAKO, A DZIŚ
DELIKATNA KAWA
W SAM RAZ PO NIEPRZESPANEJ NOCY.

CIEPŁYM KOMPLETEM CIESZY SIĘ JUŻ
NOWA WŁAŚCICIELKA

MIŁEGO DNIA
MAJKA












M-300 NIEDOSTĘPNY KOMPLET 
(NASZYJNIK, BRANSOLETKA) – 

SZKLANE, AKRYLOWE, DREWNIANE, 
KOKOSOWE KORALIKI, MIEDZIANE ELEMENTY. 

DŁUGOŚĆ NASZYJNIKA 84 CM, 
DŁUGOŚĆ BRANSOLETKI 20 CM. 










6 komentarzy:

  1. Jak dla mnie - miodzio :)A to dla tego, że nie tylko ciepło ale i słodko mi się kojarzy. Toffi, miód, krówki (w formie cukierka tym razem :P), mleczna czekolada i zagęszczone mleczko. Mniam. :P Łasuch ze mnie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna całość, to prawda pierwsze skojarzenie miałam równie słodkie jak AiraArt. Akrylowe bryłki są cudne, tylko raz udało mi się podobne kupić, więcej nie trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę i miłe słowa, cieszę się że to co robię wywołuje miłe skojarzenia :)

      Usuń
  3. Mniam, aż by się chciało je posmoktać, wyglądają jak cukiereczki;)) Prześliczne są, takie cieplutkie:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny komplet - na bogato ! pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń

Miło, że tu zaglądasz, piszesz co myślisz i zostawiasz swoje uwagi :)

Zapraszam ponownie na blogowe spotkanie.

Majka