środa, 5 lutego 2014

GIFTS FROM THE SEA


DZIŚ PADŁO HASŁO
"ROZBIERAMY CHOINKĘ"
A MNIE OLŚNIŁO
PRZECIEŻ NIE POKAZAŁAM SWOJEJ

NAZWAŁAM JĄ NURKOWA,
PONIEWAŻ TEMAT BYŁ MI OSTATNIO DOŚĆ BLISKI






IDEALNE ROZWIAZANIE NA DEKORACJE W PRZYPADKI
BRAKU MIEJSCA W POMIESZCZENIU

MOŻE BĘDZIE TO DLA WAS PRZYSZŁOROCZNA
INSPIRACJA

SZKODA Z NIĄ SIĘ ROZSTAWAĆ , JEDNAK TRZEBA
ZROBIĆ MIEJSCE NA NOWE OZDOBY

8 komentarzy:

  1. Super choinka, bardzo oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. dowód na to, że warto zbierać muszelki ale nie zawsze da się je wywieźć z danego kraju o czym warto pamiętać no chyba, że lubi się ryzyko

      Usuń
  3. rzeczywiście jakby się wynurzyła z głębin ;-))
    super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł choinki z gałązek chodzi za mną od dłuższego juz czasu, teraz wiem,że w najbliższe święta go zrealizuję ! wyszło super :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowna jako maniaczka wszelakich morskości mnie olśniła

    OdpowiedzUsuń

Miło, że tu zaglądasz, piszesz co myślisz i zostawiasz swoje uwagi :)

Zapraszam ponownie na blogowe spotkanie.

Majka