czwartek, 28 stycznia 2016

MEDUZA - PRACA SEMESTRALNA No1

Miałam pokazać Wam moje prace semestralne, tak więc zgodnie z obietnicą staram się właśnie to uczynić. Podczas kursu, o którym pisałam tu, trzeba było wykonać ich aż dwie sztuki :) niby niewiele, a jednak w połączeniu z programowymi ćwiczeniami, okazało się być to nie lada wyczynem. W dniu dzisiejszym pierwsza praca w zadanym temacie "NATURA". Dość szybko wiedziałam co to będzie, gorzej było z tym jak ona miałaby wyglądać. Inspiracją stał się lubiany przeze mnie świat podwodny, gdzieniegdzie przewijający się w moich dotychczasowych projektach np. jellyfish lub czarowny świat ukwiałów. Jak widzicie tematyka ta sama, technika jednak nieco inna :)

Na całość pracy składa się rysunek, fizyczny jego projekt oraz proces technologiczny, czyli opis wszystkich czynności jakie miały miejsce podczas wykonywania pracy semestralnej z wykorzystaniem urządzeń i narzędzi, plus zdjęcie.

Poniżej efekt, moja meduza w towarzystwie kwarcu z rutyelm, dla niektórych zwana parasolką :)


SREBRNA MEDUZA




 



Rysownik ze mnie żaden, jednak dopiero teraz wiem, jak ważny jest chociażby szkic. Pomaga w projektowaniu jednocześnie pobudzając wyobraźnię. Czasem z tego co siedzi w głowie może powstać zupełnie coś innego, poza tym taki szkic pomaga w przemyśleniu wszystkich czynności. Podczas pracy, nawet jeden mały błąd może kosztować nas konieczność wykonania wszystkiego od początku.






A Wy w jakiej tematyce chciałybyście mieć swoją osobistą biżuterię?


SILVER PENDANT



METALSMITH SILVER


Pozdrowionka
Majka
:*


18 komentarzy:

  1. Cudowna :), ależ masz wyobrźnię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, tak tematyka morka/podwodna mocno siedzi mi w głowie :D

      Usuń
  2. hej :) widzę, że Panowie prowadzący nie wysilają sięw wymyślaniu nowych tematów na prace semestralne :D Też mieliśmy temat "natura" :D Ja zrobiłam wtedy marchewkę :D Fajnie że dodałaś do meduzy tą kropelkę!

    P.S. To chyba kwarc z rutylem, nie turmalinem :D chochlik Ci się wkradł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny, na to wygląda bo i rok przede mną też była ta tematyka, na szczęście każdy może zrobić to co mu wyobraźnia podpowiada i to jest najfajniejsze. Ty za to wyzwań tematycznych miałaś sporo w ostatnim roku chociażby konkursowo więc jest progres i rozwój :)

      P.S. co to tego kwarcu to mam zagwozdkę bo i owszem z rutylem oprócz złota bywa też czarny ale jak internety podpowiadają okazy kwarcu z turmalinem czyli czarnymi wrostkami też są, no i teraz to już nie wiem

      Usuń
  3. Świetna meduzka :-)
    Taki kurs to super sprawa. Zawsze warto uczyć się nowych umiejętności. A jeszcze jak coś nas kręci to już w ogóle :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maju, ta meduza jest genialna! super Ci wyszła! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Magda, cieszę się, że podoba Ci się :)

      Usuń
  5. fajny wzór , jeden z moich ulubionych motywów meduzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) mam nadzieję, że rodzina meduzowa niedługo się powiększy

      Usuń
  6. Niesamowita jest, bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no niesamowity wytwór:) cudo:) zdolna bestia z Ciebie i tyle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i bestia a czy zdolna to się dopiero okaże, przedszkolak jestem w tej dziedzinie jeszcze ale cieszę się bardzo jak coś wyjdzie :)

      Usuń
  8. Wow no mega szacun kochana, ja z moimi dwiema lewymi łapami w życiu takiego cuda bym nie wyczarowała :P hehe widać, że mega kreatywna z Ciebie osoba, a to się ceni ! rozwijaj swój talent, bo widać, że masz potencjał :)
    wyszło fantastycznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) każdy może spróbować swoich sił we wszystkim, trzeba tylko coś w tym kierunku zrobić.

      Usuń
  9. Jestem pod mega wrażeniem! Meduza wygląda rewelacyjnie. Zdaję sobie sprawę, że wykonanie jej mogło nie być łatwe. Brawo! Kawał dobrej roboty!

    Udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, miło, że doceniasz swoim architektonicznym okiem moją pracę :D
      Wykonanie nie było łatwe i tak chyba bywa zawsze kiedy jest ten pierwszy raz. Powstała już druga na zamówienie więc już było zdecydowanie lepiej :)

      Usuń

Miło, że tu zaglądasz, piszesz co myślisz i zostawiasz swoje uwagi :)

Zapraszam ponownie na blogowe spotkanie.

Majka