czwartek, 4 lutego 2016

KRUCHA WIZYTÓWKA


Dzisiaj ostatki, a więc wypadałoby się pisać o faworkowym chruście lub pulchnych pączusiach.
Będzie jednak o prostym, fajnym a zarazem słodkim pomyśle na dodatek do prezentu lub zamówienia.
Jedyne czego potrzeba to kilka prostych składników, foremki i chwila czasu, spędzona najlepiej w towarzystwie dzieci.

Napisy można stworzyć wg własnych upodobań, może być to nazwa naszego bloga, marki, imię osoby zamawiającej lub po prostu słowo dziękuję. W moim przypadku jest to nazwa mojego bloga a zarazem marki, pod którą wykonuję biżuterię. Dodatkowo pomysł ten można wykorzystać również na nadchodzące święto zakochanych :) a najlepiej to bez okazji od tak po prostu miły gest.

Przepis na kruche ciastka zapewne znacie, jednak gdyby ktoś sobie życzył to pisałam o nich w jednym z postów świątecznych. Personalizowanie ciastka były wtedy pomysłem na prezenty choinkowe. Znajdziecie również tam namiary na literki niezbędne do odbicia tekstu na ciastkach.

Ciekawa jestem jakie są Wasze metody na dodatki do pudełek, zamówień, lub opakowań?



KRÓFKA WIZYTÓWKA CIASTKA



KRÓFKA PREZENT DO ZAMÓWIENIA



KRÓFKA WIZYTÓWKA LOGO



 Mam nadzieję, że właścicielka poniższej srebrnej zawieszki będzie zadowolona otwierając pudełko? :)



KRÓFKA BRANSOLETKA RZEMIEŃ



Sama zawieszka już kiedyś była prezentowana na blogu jako element do bransoletki w stylu LiLou, jednak po czasie klientka doszła do wniosku, że woskowany sznurek zniszczył się i chciałaby coś bardziej trwałego.
Tak to powstała mała metamorfoza, srebro dodatkowo nabrało lekko postarzonego i matowego wyglądu, dzięki oksydzie i lekkim przecierkom.

Miłego tłustego czwartku :)
Majka

7 komentarzy:

  1. jejku ale fajne te ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) cieszę się, że proste rzeczy też mogą zachwycić :)

      Usuń
  2. Kapitalne ciasteczka. Mam też takie literki do odbijania. Fajny efekt to daje :) Biżuteryjna zawieszka oczywiście super

    OdpowiedzUsuń
  3. ciasteczka rewelacyjne! :)tylko taka wizytówka bardzo niepraktyczna, gdybym ja dostała zaraz bym zjadła! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku to bardziej ciekawa forma podziękowania za zamówienie więc zjedzenie jest nawet wskazane. A dane z wizytówki można spisać przed konsumpcją lub spytać wujka google na pewno też nam podpowie :D

      Usuń
  4. ciasteczka wyglądają wspaniale, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Miło, że tu zaglądasz, piszesz co myślisz i zostawiasz swoje uwagi :)

Zapraszam ponownie na blogowe spotkanie.

Majka