piątek, 13 maja 2016

KRÓFKOWA JOGA CZYLI SZYCIOWY PRZERYWNIK


Po małej przerwie wracam z tzw. jak ja to nazywam szyciowym przerywnikiem. W planach była biało-czarno-czerwona książeczka edukacyjna dla dziecka (btw: małe szkraby takie do 6-mca, ponoć rozróżniają tylko takie barwy - człowiek ciągle czegoś nowego się dowiaduje :D), no ale jakoś moje myśli i łapki pobiegły w innym kierunku i tak to pomiędzy jubilerskimi tworami powstały kostki sensoryczne. 

Czas jakoś ostatnio kurczy mi się potwornie, choć staram się go wydłużyć i nic, więc bez rozpisywania zapraszam do oglądania i uciekam :)




KOSTKI SENSORYCZNE DO ZABAWY




KOSTKI BIAŁE CZARNE CZERWONE



KOSTKI SENSORYCZNE ZUZIA



SENSORY CUBE





Miłego dnia i weekendu ♥♥♥

eM

UPDATE:  
wstrzeliłam się z terminem, tak więc moje kostki zgłaszam do ponownej zabawy u MAMA MI SZYJE i ZAPOMNIANEJ PRACOWNI




20 komentarzy:

  1. Wspaniałe az szkoda że Olo już taki duuuzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) kolorystycznie owszem ale literkowo i cyfrowo kostki mogą znaleźć swoje edukacyjne zastosowanie o ile przetrwają do tego czasu :) hi hi

      Usuń
  2. Świetne! Fajne kolory i duużo do oglądania, miętoszenia i przytulania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proces trochę trwał ale jestem z efektu i wykonania zadowolona :)

      Usuń
  3. Fantastyczne kostki, na pewno będą długo bawić:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina mam taką nadzieję, podczas wizyty widziałam, że leżą wśród zabawek więc mam nadzieję, że są jednym z elementów zabawy

      Usuń
  4. Takie zabawki rzeczywiście są świetne. Mogą służyć do przytulania, rzucania, miętoszenia oraz jako pierwsze klocki. I najważniejsze, że są bezpieczne dla maleństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu bardzo trafne podsumowanie :)

      Usuń
  5. Bardzo fajne, edukacyjne klocki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł! Bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kiedyś czytałam o tych kolorach i mnie to zaskoczyło! Ciekawa jestem ile w tym prawdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać w intrnetach, ktoś potrafił zrobić na tym biznes. A to jak wykorzystamy sami dla własnych potrzeb te informacje to rzecz indywidualna. Ponoć zwierzęta, owady też inaczej widzą świat w innej skali i barwach, coś w tym może być.

      Usuń
  8. Kostki warte "odgapienia". Przeprosiłam jakiś czas temu maszynę do szycia, więc może też takie uszyję. Tzn. podobne. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alino dzięki za wizytę, jeśli moje kostki zmotywują Cię do stworzenia innych ciekawych wg własnego pomysłu to będę się bardzo cieszyć :D Słowo odgapienie dobrze że użyłaś go w cudzysłowie, nie podoba mi się, źle się kojarzy, choć jest dość stare i znane.

      Usuń
  9. Super kostki, zarówno pod względem estetycznym jak i edukacyjnym.Mogą posłużyć bardzo długo. Najpierw do patrzenia, potem do miętoszenia, a potem do uczenia (które jest też oczywiście włączone w dwa pierwsze etapy) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie był plan a jak wiadomo nie zawsze idzie to w parze z praktyką, no ale jako pomysł na prezent nie był taki zły.

      Usuń
  10. świetne sa :) jesteś niesamowicie utalentowana !

    OdpowiedzUsuń

Miło, że tu zaglądasz, piszesz co myślisz i zostawiasz swoje uwagi :)

Zapraszam ponownie na blogowe spotkanie.

Majka